W przyszłym tygodniu futsalowcy Wisły Kraków zmierzą się z piłkarzami trawiastej drużyny „Białej Gwiazdy”.
Mini-turniej „Wisła to MY” zorganizowany zostanie z inicjatywy Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków we współpracy z Wisła Kraków S. A oraz TS Wisła Kraków, w przeddzień fety mistrzowskiej, czyli sobotę, 28 maja o godzinie 18. Wezmą w nim udział trzy drużyny: wicemistrzowie Polski w futsalu, czyli Wisła Krakbet Kraków, „Dream Team” złożony z byłych zawodników Wisły oraz ekipa Wisły Kraków występująca na co dzień na trawiastej murawie – choć nie będą to raczej zawodnicy przewidziani do gry w pierwszej jedenastce meczu z Polonią. W ostatniej z drużyn występ zapowiedział trener Robert Maaskant.
Zawody organizowane są w ramach Wiślackiego Dnia Dziecka. W trakcie jak i przed turniejem zorganizowana zostanie kwesta z której cały dochód przeznaczony zostanie na rzecz Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków w ramach akcji „Wisła to MY”.
Za kilka tygodni planowany są jeszcze jedne zawody futsalowców z zespołem Roberta Maaskanta. Będzie to dwumecz – najpierw na zielonej murawie stadionu przy Reymonta 22, a później potyczka w hali Wisły.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.