Reprezentacja Polski przegrała z Norweżkami 1:2 w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata kobiet.
Polki nie były faworytkami tego spotkania, jednak zwycięstwo naszych zawodniczek w starciu z Norwegami bardzo mocno poprawiłoby sytuację w grupie F. Niestety zaczęło się bardzo źle na stadionie Ullevaal w Oslo. W 8. minucie spotkania Gabriela Grzywińska skierowała piłkę do własnej siatki i gospodynie objęły prowadzenie.
W 16. minucie spotkania Norweżki podwyższyły prowadzenie po trafieniu Caroline Hansen.
W drugiej połowie nasze piłkarki walczyły, w 59. minucie kontaktowego gola zdobyła Nikola Karczewska, jednak nie udało się zdobyć później wyrównującego gola. Norweżkom również nie udało się trafić do siatki i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1.
Piłkarki z Norwegii umacniają się na prowadzeniu w grupie F i mają trzy oczka przewagi nad Belgijkami. Polski są na 3. miejscu i tracą pięć punktów do drugiej pozycji.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.