Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowała reprezentacja Polski w meczu z Węgrami. Jak zagrali biało-czerwoni? Oto nasze oceny w skali szkolnej 1-6.
(fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Wojciech Szczęsny – 2. Wpuścił w zasadzie wszystko, co leciało w światło bramki, zaliczył tylko jedną skuteczną interwencję i kilka udanych wyjść do dośrodkowań. Przy drugiej i trzeciej bramce bez szans, przy pierwszej powinien lepiej pilnować krótszego słupka.
Bartosz Bereszyński – 3. Do momentu straty trzeciego gola wyglądał najlepiej z podstawowych obrońców. Niestety, przy trafieniu Orbana mógł zdusić akcję w zarodku, ale popełnił błąd, który skończył się tragicznie w skutkach… Pół oceny w górę za asystę przy trafieniu Lewandowskiego.
Michał Helik – 2. Najpierw popełnił błąd w ustawieniu, a chwilę później nie zdążył z kryciem przy stracie bramki na 0:2. Jego obecność w wyjściowej jedenastce była największą niespodzianką, ale raczej nie dał selekcjonerowi argumentów, aby postawił na niego kosztem Kamila Glika w kolejnych spotkaniach…
Jan Bednarek – 1,5. Fatalnie zachował się przy otwierającym trafieniu dla gospodarzy. Był ustawiony zbyt wysoko, później nie zdążył dogonić rywala. Jeden z najgorszych występów Bednarka w narodowych barwach…
Arkadiusz Reca – 1,5. Słaby występ obrońcy Crotone. W ofensywie w zasadzie bezużyteczny, w obronie dołożył sporą cegiełkę do trzeciej bramki dla rywali.
Sebastian Szymański – 2. Bardzo słaby mecz piłkarza Dynama Moskwa. Niewidoczny, zagubiony, bezużyteczny…
Grzegorz Krychowiak – 2,5. Zaliczył dość przypadkową asystę przy trafieniu Piątka. W pierwszej połowie kompletnie niewidoczny, na ostatnie 30 minut kompletnie zmienił swoje oblicze, za co pół oceny w górę.
Jakub Moder – 2. Reprezentacja Polski zaczęła lepiej grać po zejściu pomocnika Brighton, a to nie wystawia mu pozytywnej laurki. Słaby występ…
Piotr Zieliński – 2,5. Praktycznie niewidoczny, ale zaliczył świetną asystę przy trafieniu Jóźwiaka, które dało nam remis. U nowego selekcjonera znowu „nie przeskoczyło”.
Arkadiusz Milik – 2. Nie zaprezentował nic godnego uwagi. Słabo współpracował z Lewandowskim, nic się nie kleiło…
Robert Lewandowski – 3. Obijany, kopany, przestawiany, ale kiedy znalazł kilkadziesiąt centymetrów swobody pokazał pełnię swoich możliwości, strzelając gola na 3:3. Współpraca z Milikiem jednak nie układała się najlepiej…
Kamil Glik – 3. Grał nieco ponad 30 minut, ale wprowadził trochę więcej spokoju w poczynania polskiej defensywy. Raczej powinien wrócić do składu na kolejne mecze.
Kamil Jóźwiak – 4,5. Najlepszy na boisku, choć spędził na nim nieco ponad dwa kwadranse. Miał udział przy każdym z goli dla biało-czerwonych. Nie mógł lepiej przedstawić się nowemu selekcjonerowi: najpierw półasysta przy golu Piątka, później sam wpisał się na listę strzelców, a na koniec zaliczył kluczowe podanie przy trafieniu Lewandowskiego. Sam zrobił więcej niż cała nasza ofensywa przez resztę spotkania.
Krzysztof Piątek – 4. Podłączył Polaków pod tlen, strzelając kontaktowego gola. Wypadł znacznie lepiej niż Milik.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.