Ismael Blanco i Nacho Novo trafili na Łazienkowską podczas zimowego okna transferowego i związali się z klubem półrocznymi kontraktami. Obaj zawodnicy rozczarowali swoją grą i nie spełnili pokładanych w nich oczekiwań. Władze klubu zdecydowały więc, że ich umowy nie zostaną przedłużone.
Novo rozegrał w barwach „Wojskowych” łącznie 15 spotkań (11 w Ekstraklasie i 4 w Pucharze Polski), a jego dorobek bramkowy zamyka się w zaledwie jednym trafieniu. Niewiele więcej, bo zaledwie dwa gole zdobył Blanco, który na swój bilans zapracował w 10 meczach (6 w Ekstraklasie i 4 w Pucharze Polski).
Zakończyła się także przygoda Michala Hubnika z Legią. Czeski napastnik przebywał w Warszawie na zasadzie wypożyczenia z Sigmy Ołomuniec, a klub nie zdecydował się na jego transfer definitywny. Przez ostatnie miesiące Hubnik przechodził rehabilitację po poważnej kontuzji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.