Już dawno zmiana na stanowisku menedżera w Premier League nie wywołała tylu kontrowersji, co decyzja właściciela Sunderlandu AFC. I mniej chodzi tutaj o osobę zwolnionego, którym jest bądź co bądź uznany fachowiec Martin O’Neill, a bardziej o jego następcę. Został nim bowiem uchodzący za sympatyka faszystowskiej ideologii we włoskim wydaniu – Paolo Di Canio.
KAZIMIERZ OLESZEK
(…)
Włoch nie ma wprawdzie żadnego doświadczenia w prowadzeniu zespołów Premier League, ale na pewno nie zabraknie mu zapału, zwłaszcza biorąc pod uwagę otoczkę, która towarzyszyła jego zatrudnieniu. Tuż po decyzji właściciela Ellisa z funkcji wiceprezesa i dyrektora klubu zrezygnował David Miliband, były minister spraw zagranicznych, gdy władzę w Wielkiej Brytanii sprawowała Partia Pracy. Obecnie zasiada on w Izbie Gmin i jest starszym bratem szefa tej partii Eda. Z kolei ich matka jest urodzoną w Polsce Żydówką, której rodzina wiele wycierpiała od nazistów w czasie II wojny światowej.
Odznaczający się wybuchowym charakterem na boisku i poza nim Di Canio uchodzi za sympatyka faszystowskiej ideologii rozpropagowanej przez Benito Mussoliniego. Etykietkę faszysty przypięto po derbach Rzymu w 2005 roku, gdy jako gracz Lazio wykonał pozdrowienie znane bardziej jako Heil Hitler. Jednak we Włoszech niektórzy interpretują to jako gest, jakim pozdrawiały się rzymskie legiony, wypowiadając przy tym słowa: Jesteśmy Rzymem. Udzielając wywiadu włoskiej agencji ANSA po tym wydarzeniu, wypowiedział jednak słowa, które ciągną się za nim do dziś: Jestem faszystą, ale nie rasistą. Urodzony przed 44 laty w robotniczej dzielnicy Rzymu, Centocelle, gdzie dominowali fani AS Roma, musiał się bardzo pilnować, by nie dostać nożem pod żebro w ciemnej uliczce jako sympatyk, a potem zawodnik Lazio. Być może wtedy wytatuował sobie na ramieniu łacińskie słowo Dux w nawiązaniu do tytułu, jakiego używał dyktator Mussolini, czyli po włosku Duce.
(…)
Cały artykuł w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.