– Wiadomo, że jakiś stres będzie, ale myślę, że to duże wyróżnienie zagrać przeciwko takiemu zawodnikowi, jak Rafał Murawski, i bardzo bym się ucieszył. To się ewentualnie okaże jutro, kto zagra lepiej, gdybym ostatecznie zagrał w meczu. Mam szacunek do Murawskiego, ale na pewno nie odstawię nogi – zapowiedział Krystian Nowak z Widzewa Łódź.
– Czy nie denerwuję się, że jeszcze nie zagrałem? Taka była decyzja trenera, akurat takie były potrzeby, ale czekam na swoją szansę – przyznał Nowak.
Jestem nominalnie defensywnym pomocnikiem i tam czuję się najlepiej, ale nie sprawia mi problemu gra np. na pozycji stoperów. Ogólnie tam gdzie trener mnie wystawi tam zagram – mówi przed meczem z Lechem Poznań zawodnik Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.