To, co w ostatnich dniach wydarzyło się w Świnoujściu naprawdę bardzo ciężko zrozumieć. W kuriozalnych okolicznościach zwolniony został Dominik Nowak. Choć szkoleniowiec próbuje zachować zimną krew, mimo wszystko w jego wypowiedziach widać ogromne rozgoryczenie całą sytuacją.
– Fakty są takie, że odchodzę w momencie, gdy zespół znajduje się na pozycji gwarantującej awans do ekstraklasy. Na pewno wiosną zawodziliśmy, ale w ten sposób nie postępuje się z ludźmi. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, czego dokonałem z tą grupą zawodników – mówi trener Nowak.
Ostatecznie Nowak, co może wydawać się kolejnym absurdem, rozstał się z klubem „za porozumieniem stron”. A miałem wybór? Musimy choć trochę siebie nawzajem szanować. Raz mnie zwalniano, drugi raz dowiadywałem się, że nadal będę trenerem. Mimo niezłego kabaretu, którego świadkiem była cała Polska, poważnie traktowałem swoje obowiązki. W tej fatalnej atmosferze, która musiała przekładać się na to, co działo się w szatni, przygotowałem zespół do meczu z Miedzią Legnica. W końcu jednak miarka się przebrała – tłumaczy Nowak.
Nowaka na stanowisku trenera Floty zastąpi Tomasz Kafarski.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.