Jakub Nowak, piłkarz Sandecji Nowy Sącz, który przed kilkoma dniami pobił własnego trenera, postanowił zakończył swoją piłkarską karierę. Piłkarz zamierza także iść do sądu i walczyć o swoje dobre imię.
21-letni zawodnik podczas rozmowy z „Faktem” powiedział, że nie wyklucza podania do sądu portalu „Weszło.com”. – Przede wszystkim nie byłem pod wpływem alkoholu. Rozmawiałem już na ten temat z przedstawicielami Polskiego Związku Piłkarzy i możliwe, że sprawa trafi do sądu, bo te oskarżenia są nieprawdziwe. Tak samo jak przesadą jest mówienie o brutalnym pobiciu – wyznał.
– Niezależnie od decyzji PZPN zdecydowałem się zakończyć swoją przygodę z piłką. Myślałem już o tym przed całym zajściem, ale teraz jestem już tego pewny – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.