Niepotwierdzony jeszcze przez klub, ale
przesądzony transfer Jacksona Martineza z FC Porto, za 35 milionów euro klauzuli
odejścia tego piłkarza, pokazuje, że Atletico nie zamierza zadowalać się trzecim
miejscem w hierarchii hiszpańskiego futbolu, lecz marzy o powrocie na pierwsze.
Jackson Martinez dołączy do Atletico
Wprawdzie odszedł Mario Mandżukić, ale oprócz Martineza przybył także fantastycznie
utalentowany Luciano Vietto. Mogą odejść Antoine Griezzman, Arda Turan, ale w
ich miejsce ewentualnie z pewnością przybędą nowe gwiazdy.
Powstaje nowe Atletico. A koncepcja została
ostatecznie ukształtowana na specjalnym posiedzeniu zarządu klubu, które
wczoraj odbyła się w… chińskim mieście Wuhan. Tam bowiem swą centralę ma firma
Wanda, która stała się w trakcie poprzedniego sezonu nowym udziałowcem
Atletico. Sześciu najważniejszych w tym klubie Hiszpanów poleciało do Chin, by
tam spotkać się z nowym akcjonariuszem klubu, szefem Wandy Wang Jianlinem oraz człowiekiem
oddelegowanym przezeń do zarządu klubu – Zhang Linem. To on jest tak naprawdę najważniejszym
letnim transferem Los Colchoneros, bo za nim idą pieniądze, on będzie
decydował, ile ich będzie i jak je należy wydać. Dotychczas, czyli przez
ostatnie miesiące, chińscy udziałowcy nie mieszali się do decyzji prezydenta Enrique
Cerezio i jego sztabu. Teraz będą współuczestniczyć w ich podejmowaniu.
Tak oto na dobre chiński kapitał wkroczył do
europejskiego futbolu. Stanie w szranki z katarskim, rosyjskim i innymi, już od
dawna mocno obecnymi w najsilniejszych ligach Europy. Przekonamy się niebawem,
czy istotnie „Chińczyki trzymają się mocno…”
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.