To nie było wymarzone lato Realu Madryt. Z klubem pożegnał się Cristiano Ronaldo, a w jego miejsce nie sprowadzono żadnego zawodnika z pierwszych stron gazet. Jak się jednak okazało, na Santiago Bernabeu nie porzucono mocarstwowych planów i w lecie przyszłego roku można się spodziewać kolejnego „galaktycznego” transferu.
Nowy cel transferowy Realu Madryt (fot. Reuters)
„Marca” donosi, że numerem 1 na liście życzeń „Królewskich” jest Antoine Griezmann. Francuski mistrz świata jeszcze jakiś czas temu był dostępny za 100 milionów euro, jednak obecnie jego klauzula odstępnego wynosi już 200 milionów, a umowa obowiązuje do końca czerwca 2023 roku.
Tak wysoka kwota nie odstrasza jednak Florentino Pereza, który w tym roku odpuścił spektakularne wzmocnienia, by ze zdwojoną siłą zaatakować za rok. Jeśli Real zdecyduje się zapłacić za Griezmanna wspomniane 200 milionów, wtedy Atletico nie będzie miało możliwości zablokowania takiego ruchu, a wszystko w tej sprawie będzie zależało do samego piłkarza.
Antoine Griezmann jest związany z „Los Rojiblancos” od 2014 roku. Od początku sezonu zagrał on w czterech meczach, w których strzelił gola i zapisał na swoim koncie asystę.
Przypomnijmy, że reprezentant Francji był ostatnio łączony z innymi wielkimi klubami – Manchesterem United i Barceloną, z którą miał już nawet być po słowie, by ostatecznie zrezygnować z transferu i pozostać na Wanda Metropolitano.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.