Przemysław Bargiel przez kilka ostatnich dni przebywał w Mediolanie, gdzie był sprawdzany przez sam Inter. Jak spisał się młody Polak? Znakomicie i dlatego już zyskał sobie przydomek „nowego Paulo Dybali”.
Czy młody piłkarz Ruch Chorzów już niedługo zmieni barwy klubowe?
Przypomnijmy, że zaledwie 16-letni Bargiel przez cztery dni trenował z grupami młodzieżowymi Interu. Początkowo Polak pracował z kolegami ze swojego rocznika, jednak bardzo szybko się okazało, że trenerzy chcą go zobaczyć w rywalizacji ze starszymi zawodnikami.
– Przyszedł do mnie trener z informacją, że mam przejść do starszej grupy. Podobnie wyglądały kiedyś moje treningi w Hercie Berlin. Tam też szybko przeniesiono mnie do starszego rocznika – powiedział Bargiel.
Po udanych zajęciach pomocnik Ruchu otrzymał okazję na rozegranie meczu sparingowego młodego Interu z Lazzate, spędzając na boisku pełne 90 minut.
– Fajnie mi się grało. Na początku chłopaki byli trochę nieufni, ale z biegiem czasu zagrywali mi coraz częściej, a po przerwie szukali mnie już na boisku . Trenerzy bardzo mnie chwalili za to, co pokazywałem na treningach, za występ w sparingu. Podkreślali, że bardzo się wyróżniałem oraz że dobrze wyglądam pod względem fizycznym i motorycznym – zakończył.