Tamir Cahalon miał już okazję zaprezentować się kibicom Cracovii. Debiut nie wypadł okazale, ale izraelski pomocnik obiecał, że z każdym następnym meczem jego forma będzie rosła.
Piątkowy sparing Pasów z Rużomberokiem zakończył się bezbramkowym remisem. Cahalon wystąpił przez pełne 90 minut. – Trudno mi siebie oceniać. Nie grałem w piłkę przez około półtora miesiąca. Z każdym kolejnym meczem powinienem grać coraz lepiej. Mam nadzieje, że współpraca z partnerami na boisku też będzie się zazębiać. Musimy słuchać wskazówek trenera. Utrzymywać dyscyplinę na boisku – grać, a nie dyskutować – powiedział Cahalon.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.