Przemysław Tytoń może już niedługo zmienić barwy klubowe. Jak donoszą hiszpańskie media, parol na polskiego bramkarza zagięła drugoligowa Malaga.
Przemysław Tytoń na liście życzeń Malagi (fot. Łukasz Skwiot)
31-latek jest aktualnie zawodnikiem Deportivo La Coruna, gdzie jednak nie ma zbyt dużych szans na regularne występy. W ubiegłym sezonie Tytoń wystąpił w zaledwie trzech meczach swojego zespołu, w których wpuścił osiem goli.
Niewiele wskazuje na to, by jego status w klubie z Galicji miał się zmienić przed zbliżającą się kampanią i dlatego bramkarz zamierza poszukać szczęścia w innym miejscu, tak by grać i móc walczyć o powrót do reprezentacji narodowej.
W tym właśnie momencie na scenę wchodzi Malaga, która – jak donosi „La Opinion de Malaga” – jest zainteresowana usługami Polaka. Problem w tym, że hiszpański drugoligowiec chciałby wypożyczyć Tytonia, podczas gdy Deportivo nastawia się na definitywny transfer. Powód? Umowa bramkarza obowiązuje jedynie do końca czerwca 2019 roku.
Podczas swojej kariery Tytoń bronił już barw takich klubów jak Górnik Łęczna, Roda Kerkrade, PSV Eindhoven, Elche CF, VfB Stuttgart i od lata 2016 roku Deportivo La Coruna.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.