Od szesnastu lat trwa związek Trenta Alexandra-Arnolda z Liverpoolem. Na podstawie nowego kontraktu, który Anglik podpisał w piątek, potrwa jeszcze przynajmniej cztery.
Alexander-Arnold może w przyszłości zostać kapitanem Liverpoolu. (fot. Reuters)
Prawy obrońca jest wychowankiem The Reds. W 2016 roku trafił do pierwszej drużyny i od kilku sezonów pozostaje jej nieodłączną częścią. Wystąpił już w 179 meczach. Zdobył 10 bramek, zaliczył 44 asysty. Został mistrzem Anglii, wygrał Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy oraz Klubowe Mistrzostwo Świata. Stał się czołowym piłkarzem na swojej pozycji na świecie.
Teraz związał się z klubem kontraktem obowiązującym do 2025 roku. Tuż po podpisaniu umowy przyznał: – Jestem zaszczycony wyrazem zaufania w formie otrzymania propozycji przedłużenia umowy. Nie musiałem się zastanawiać przed podjęciem decyzji.
Zdaniem wielu – w tym Pepa Lijndersa, asystenta Juergena Kloppa – Alexander-Arnold jest materiałem na przyszłego kapitana Liverpoolu. Jako że 22-latek często podkreśla swoje przywiązanie do klubu, nie można wykluczyć scenariusza, w którym spędzi on na Anfield całą karierę.
Na razie to jednak tylko gdybanie. Najważniejsze dla The Reds jest to, iż jeden z ich liderów jest szczęśliwy i będzie reprezentował drużynę przez następnych kilka sezonów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.