Mateusz Klich podpisał nowy kontrakt z Leeds United. Umowa została przedłużona o cztery i pół roku.
FOTO: JOHN CLIFTON
Mateusz Klich dołączył do Leeds United latem 2017 roku z holenderskiego Twente. W pół roku na zapleczu Premier League wystąpił raptem dziewięciokrotnie. Klub zdecydował się wypożyczyć go tam, skąd przyszedł – Holandii. Tym razem zasilił szeregi FC Utrecht, w którym odgrywał ważną rolę, walnie przyczyniając się do zajęcia piątego miejsca w tabeli Eredivisie.
Po zakończeniu sezonu w Niderlandach wrócił do ekipy „The Peacocks”. Jego powrót zbiegł się w czasie z zatrudnieniem Marcelo Bielsy na stanowisku trenera pierwszego zespołu. Ekscentryczny Argentyńczyk wyraźnie upodobał sobie polskiego pomocnika, ponieważ jeśli tylko był zdrowy, wystawiał go w wyjściowej jedenastce.
Jak dotąd Klich wystąpił w Leeds we wszystkich rozgrywkach 76 razy, w których dwanaście razy wpisał się na listę strzelców, a dziesięciokrotnie popisał się ostatnim podaniem, po którym padł gol. Dobrą grę 29-latka dostrzegł selekcjoner Jerzy Brzęczek, który regularnie korzysta z usług zawodnika podczas meczów z udział reprezentacji Polski.
– Stał się dla nas naprawdę ważnym graczem. Cieszę się, że postanowił spędzić z nami najlepsze lata swojej kariery – skomentował tuż po złożeniu ostatniego podpisu na kontrakcie dyrektor sportowy Leeds, Victor Orta, cytowany przez oficjalną stronę klubową.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.