Dobra forma Arkadiusza Milika w bieżącym sezonie zaowocowała zainteresowaniem wysłanników klubów z czołowych lig europejskich. Dopiero co o napastniku Górnika Zabrze wspominano we włoskiej prasie, a już łączy się go z przeprowadzką do Bundesligi.
Nowy Robert Lewandowski?Milik cieszy się dobrą prasą w Europie
Portal Calciomercato.it poinformował niedawno, że Milikiem interesują się takie kluby jak Juventus Turyn i Borussia Dortmund. Oczywiście nie ma co wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków, ponieważ tak wielkie kluby obserwują stale przynajmniej kilkunastu obiecujących zawodników.
Nazywania snajpera Górnika „następcą Lewandowskiego” ma już jednak swoją wymowę, tym bardziej, że nazwisko Lewandowski jest już dobrze znane i cenione w Europie.
Najświeższe doniesienia mówią o tym, że swoje sieci na Milika zarzucił VfB Stuttgart. Dziennik „Fakt” informuje, że skauci niemieckiego klubu regularnie pojawiają się przy Roosevelta i niewykluczone, że już w styczniu VfB złoży stosowne zapytanie w sprawie młodego napastnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.