W letnim oknie transferowym Górnik Zabrze wzmocnił obsadę bramki i formacji ataku, a teraz powiększył wybór Jana Urbana na pozycji stopera. Z klubem związał się Rafał Janicki.
Już niedługo Rafał Janicki będzie mógł przywitać się z kibicami Górnika Zabrze. (fot. Wojciech Rejdych)
Minione pół roku 29-latek spędził w Podbeskidziu Bielsko-Biała. Choć wejście do drużyny miał znakomite – w debiucie zdobył zwycięską bramkę w rywalizacji z Legią Warszawa – i w większości meczów był członkiem wyjściowego składu, sezon zakończył bez happy endu. Górale pożegnali się z PKO BP Ekstraklasą.
Janicki nie zamierzał jednak występować na poziomie Fortuna 1. Ligi. Zbyt mocno przywykł do najwyższej klasy rozgrywkowej. W końcu grał w niej w barwach Lechii Gdańsk, Lecha Poznań, Wisły Kraków i właśnie Podbeskidzia. Teraz przywdzieje trykot Górnika Zabrze.
Z dziesiątą siłą minionego sezonu PKO BP Ekstraklasy obrońca związał się kontraktem obowiązującym do końca czerwca 2022 roku. W umowie zawarto opcję przedłużenia współpracy o kolejne dwanaście miesięcy.
Rafał Janicki jest szóstym letnim wzmocnieniem Górnika Zabrze. Wcześniej do klubu trafili Lukas Podolski, Mateusz Cholewiak, Robert Dadok, Paweł Sokół oraz Jakub Grzesiak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.