Niedawno Tomasz Ćwiąkała przeprowadził wywiad z prezesem Cracovii, Mateuszem Dróżdżem. W trakcie długiej rozmowy poruszono temat nowego stadionu krakowskiego zespołu. Co powiedział prezes?
Dziennikarz zadał pytanie działaczowi Cracovii, czy w najbliższych latach planowana jest rozbudowa obecnego obiektu:
„Chyba zaczynamy dobijać do zajęcia pojemności stadionu. Ciężko nam będzie utrzymać frekwencję 13 500, ale gdybyśmy mieli taką sytuację przez rok, przez dwa, to na pewno trzeba będzie się zająć rozbudową stadionu”
Dużym problemem w powiększeniu obiektu jest fakt, że stadion im. Józefa Piłsudskiego znajduje się od strony Błoni, naprzeciw Wawelu, który jest wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Oznacza to, że nie mogą występować żadne przeszkody, aby nie zasłonić widoku na Wawel. Jedna z trybun stadionu jednak nie zasłania Wzgórza Wawelskiego.
Jeśli stadion jest podzielony na cztery trybuny, a jedna z nich byłaby dwa razy większa, obiekt wyglądałby absurdalnie i byłby brzydki. Prezes Pasów wypowiedział się, że jest mała szansa, aby osoby odpowiedzialne zgodziły się na pewne zasłonięcie widoku.
W takiej sytuacji logicznym rozwiązaniem byłaby przeprowadzka Cracovii ze starego obiektu na nowy, jednak obecny stadion jest bardzo związany z kibicami Pasów i mogłoby dojść do różnych protestów w sprawie przenosin. Sam Mateusz Dróżdż wypowiedział się, że na dzień dzisiejszy jest to nierealna opcja:
„W Cracovii byłby to poważny temat, ponieważ kibice są bardzo przywiązani do obecnego stadionu, który od zawsze znajduje się w tym samym miejscu. Gdyby pojawiła się opcja przeprowadzki, na pewno odbyłyby się długie rozmowy, jednak zdajemy sobie sprawę, że obecny obiekt jest za mały na obecne potrzeby klubu.”
Cała rozmowa dostępna jest na platformie YouTube. W wywiadzie poruszane są także takie kwestie, jak: jakim klub ma być Cracovia, rywale z miasta – Wisła oraz Wieczysta, a także temat obecnego trenera i zawodników. Temat stadionu zaczyna się od minuty 24:05.
Źródło: Tomasz Ćwiąkała
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
12 października, 2025 18:54
Drozdz klame. Na stole lezy 350,000 zlotych. Tylko musi pokazac too czym mowil. Ale klamal. Wiecniema co pokazac. Drozdz klamie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Drozdz klame. Na stole lezy 350,000 zlotych. Tylko musi pokazac too czym mowil. Ale klamal. Wiecniema co pokazac. Drozdz klamie.