Prawdopodobnie w niedzielę kibice Interu poznają nazwisko nowego trenera drużyny – donosi „Sky Sport Italia”. Głównymi faworytami do objęcia stanowiska są Marcelino i Gianfranco Zola.
Marcelino czy Gianfranco Zola? Władze Interu mają dylemat
Niedawno rozważano w Mediolanie także zatrudnienie Stefano Piolego. Były szkoleniowiec Lazio nie zyskał jednak uznania chińskich właścicieli Interu. Azjaci spotkali się też z Marcelino, a następnie ze wspomnianym Zolą, którego kandydaturę można uznać za dość zaskakującą. Doświadczenie byłego piłkarza m.in. Chelsea jako trenera jest niewielkie. W Chinach jest on jednak znany.
– Sunning (właściciele klubu – red.) szuka szkoleniowca o włoskiej duszy i międzynarodowym profilu. Chcą Włocha – wyjaśnia reporter „Sky Sport Italia”, Massimo Marianella. – Zola spełnia oba warunki. Rozmawiałem z nim przez telefon i powiedział mi, że Chińczycy w Interze naciskają, by go zatrudnić – dodaje dziennikarz.
W dalszym ciągu jednak władze klubu zastanawiają się poważnie nad kandydaturą Marcelino. Jego wadą ma być jednak to, że nigdy nie pracował poza granicami Hiszpanii. Tak czy inaczej, wszystko wyjaśnić ma się już wkrótce.
Przypomnijmy, że niedawno z Interu zwolniono Franka de Boera, pod którego kierunkiem drużyna osiągała kiepskie wyniki.