Manchester United po zatrudnieniu Rubena Amorima czeka kolejna rewolucja kadrowa. Na celowniku Czerwonych Diabłów znaleźli się niedawni podopieczni Portugalczyka ze Sportingu.
Najbardziej łakomym kąskiem w Sportingu jest Viktor Gyokeres. 26-letni Szwed imponuje skutecznością, a jego styl gry jest wręcz stworzony do Premier League. W tym sezonie strzela regularnie we wszystkich rozgrywkach, więc nie dziwi, że zainteresowały się nim czołowe europejskie kluby. Sprzedaż Gyokeresa solidnie podreperuje budżet Sportingu. Można spodziewać się, że za Szweda na konto portugalskiego klubu wpłynie około 100 milionów euro. Manchester United o jego usługi będzie musiał stoczyć walkę m.in. z Arsenalem, Chelsea i Liverpoolem.
Kolejnym diamentem w Sportingu jest niespełna 21-letni środkowy obrońca rodem z Wybrzeża Kości Słoniowej, Ousmane Diomande. Piłkarz rozwinął się pod okiem Amorima i z pewnością chętnie kontynuowałby tę współpracę. Jego cena oscyluje w okolicach 70 milionów euro.
Najmłodszym z grona potencjalnych nowych piłkarzu Manchesteru United jest Geovany Quenda. 17-latek najlepiej czuje się na skrzydle i swoimi występami już zwrócił uwagę największych klubów w Europie. Poza obiema drużynami z Manchesteru w swoich szeregach widzi go też PSG. (sul)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.