Nowy trener Widzewa zadowolony po zwycięstwie. „Powinniśmy wygrać wyżej”
Łodzianie pod wodzą Igora Jovićevicia pokonali Radomiaka Radom 3:2. Nowy trener zatem udanie rozpoczął przygodę w Sercu Łodzi, ale do osiągnięcia dobrego wyniku na koniec sezonu wciąż trzeba dużo pracy.
Przez większość czasu gry Widzew mógł się w piątkowy wieczór podobać. Łodzianie byli mocno nastawieni na proaktywność, więc trudno się dziwić tak dużej liczbie stwarzanych okazji. Chociaż i jego rywale nie pozostawali im w tym dłużni, gdyż liczba strzałów na koniec była identyczna.
Skuteczniejszy jednak był Widzew i to przeważyło. Choć jak zauważył nowy trener czerwono-biało-czerwonych, mogli wygrać wyżej. Jovićević stwierdził, że bliżej było wyniku 4:1 niż 3:2.
– Nasza ambicja dzisiaj sprawiła, że graliśmy z olbrzymią pasją. Myślę, że nasi kibice to docenili. Dlatego też zasłużyliśmy dzisiaj na zwycięstwo. Natomiast powinniśmy jednak wygrać wyżej, bliżej mi do wyniku 4:1 niż 3:2. Teraz pracujemy dalej, aby poprawić negatywy, które również dzisiaj były – mówił nowy trener Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.