Niewykluczone, że Saidi Ntibazonkiza będzie podczas rundy rewanżowej w I lidze nadal bronić barw Cracovii. Wielkim zwolennikiem zatrzymanie piłkarzy w Krakowie jest opiekun Pasów Wojciech Stawowy.
25-letni Burundyjczyk od kwietnia zeszłego roku jest kontuzjowany, ale powinien być gotowy na rundę wiosenną. Stawowy przyjąłby go z otwartymi ramionami, jednak tylko i wyłącznie, jeśli piłkarz podporządkuje się jego warunkom.
– Jeśli Saidi podporządkuje się panującym zasadom, to dlaczego miałby nie grać? – powiedział podczas rozmowy z „Dziennikiem Polskim”. – To dobry zawodnik i by się przydał. Dla mnie najważniejszy jest jednak zespół, a nie jednostka, nawet wybitny wirtuoz – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.