Niemal wszystkie najważniejsze hiszpańskie media donosiły w piątek, że Nuri Sahin opuści Estadio Santiago Bernabeu i zostanie na rok wypożyczony do jednego z klubów Premier League. Sam zainteresowany chciałby zostać w Madrycie i powalczyć o miejsce w składzie.
Klubem, z którym łączono Turka jest Arsenal FC. Sahin miałby zasilić kadrę Kanonierów w najbliższym sezonie, jednak Anglicy nie mieliby prawa do jego transferu definitywnego. Doniesienia hiszpańskich mediów zdementował Arsene Wenger, a i sam Sahin dość niechętnie spogląda na przeprowadzkę do innego klubu.
Atmosferę wokół swojego pomocnika podgrzał sam Jose Mourinho, który nie zabrał go na mecz z Benfiką Lizbona w ramach Eusebio Cup. Wszystko jednak wskazuje na to, że Sahin znajdzie się kadrze Realu na tournee po Stanach Zjednoczonych.
Reprezentant Turcji trafił do Realu w lecie ubiegłego roku z Borussii Dortmund. Problemy ze zdrowiem sprawiły, że Sahin nie zdołał się przebić do składu Królewskich i obecnie jest jednym z piłkarzy, którzy są pewniakami do odejścia.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.