Wisła w tym roku jak dotąd rozegrała jeden ligowy mecz. Końcem stycznia przegrała z Lechią Gdańsk, a potem miała zagrać z Wartą Poznań, ale mecz został przełożony. Starcie z Lechem będzie okazją do odniesienia nie tylko pierwszego punktu w tym roku, ale też gola.
Lech co ciekawe w tym roku ma za sobą o dwa spotkania więcej. Niestety próżno szukać po nich jakichś pozytywów. W starciach ze Stalą i Miedzią Kolejorz dwuktornie stracił punkty.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.