Jan Oblak nie ma zamiaru rozpoczynać z Atletico Madryt rozmów w sprawie nowej umowy. Dziennik „As” donosi, że bramkarz jest zadowolony ze swojego obecnego kontraktu.
Jan Oblak nie chce rozmawiać o nowym kontrakcie (fot. Reuters)
Słoweniec był podczas tego lata łączony z takimi klubami jak Real Madryt i Chelsea, jednak żaden z nich nie zdecydował się na zapłacenia za niego 100 milionów euro. Właśnie tyle wynosi klauzula odstępnego Oblaka i to w dużej mierze powód, dla którego Atletico chce przedłużyć z nim umowę.
Na Wanda Metropolitano doskonale wiedzą, że przy obecnej sytuacji na rynku, zapłacenie 100 milionów za tak klasowego zawodnika nie byłoby problemem dla wielu bogatych klubów. Na mocy nowej umowy, Oblak mógłby więc dostać podwyżkę pensji, a Atletico mogłoby podwyższyć jego klauzulę.
Lokalne media uważają jednak, że Oblak nie jest na razie zainteresowany rozmowami na temat nowego kontraktu. Na mocy obecnie obowiązującego porozumienia będzie on związany z „Los Rojiblancos” do końca czerwca 2021 roku.
25-latek trafił do Madrytu w 2014 roku z Benfiki Lizbona. W ubiegłym sezonie wystąpił na wszystkich frontach w 49 meczach, w których zachował 28 czystych kont.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.