Bundesliga jest bez wątpienia jedną z lepszych lig w Europie. Jest też coś, co niemieckie rozgrywki wyróżnia – frekwencja.
Kibice w Niemczech stają na wysokości zadania (foto: Łukasz Skwiot)
Poprzedni sezon w Bundeslidze zakończył się triumfem Bayernu Monachium, który zostawił w tyle resztę stawki. Nie tylko Bawarczyków chcieli jednak oglądać kibice. Średnio mecze Bundesligi obserwowało z wysokości trybun aż 42421 fanów. To jednak i tak o niecałe dwa tysiące mniej niż w rekordowym sezonie 2011/2012. Dla porównania, średnia w Premier League to 36452 widzów, natomiast w Primera Division – 28168.
Oglądając spotkania niemieckiej ekstraklasy rzadko kiedy można odnieść wrażenie, że na stadionach są jakiekolwiek puste miejsca. Nic dziwnego, ponieważ w ubiegłym sezonie trybuny obiektów były wypełnione średnio w 91 procentach.
Na emocje związane z Bundesligą trzeba jeszcze trochę poczekać. Start nowego sezonu w ostatni weekend sierpnia.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.