Reprezentacja Polski, złożona z zawodników występujących w Ekstraklasie, w piątek wygrała 1:0 z Bośnią i Hercegowiną. Debiut w biało-czerwonych barwach zaliczył Marcin Kamiński.
– Bardzo się cieszę, że zadebiutowałem w pierwszej reprezentacji. Radość jest tym większa, że na placu gry spędziłem całe 90 minut, a w dodatku udało nam się wygrać. Trenowaliśmy ze sobą tylko trzy dni, ale jako zespół zagraliśmy dobrze i zasłużenie zwyciężyliśmy – powiedział debiutant w drużynie prowadzonej przez Franciszka Smudę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.