Zabrzanie nie zdecydowali się na transfer definitywny Matusa Kmeta. A to oznacza, że wraz końcem roku Słowak odchodzi z Górnika i wraca do Minnesoty United.
Boczny obrońca od początku lutego 2025 roku reprezentował barwy Górnika, do którego trafił w ramach wypożyczenia z MLS. Początki miał naprawdę niezłe i można było się zastanawiać, czy Zabrzanie nie zdecydują się wykupić jednokrotnego reprezentanta Słowacji.
Im dalej w las tym jednak Kmet dostawał coraz mniej minut. Jesienią pod kątem rozegranych spotkań nie wyglądało to już tak dobrze, a w dodatku brakowało mu liczb.
W efekcie po niecałym roku, 25 latek żegna się z Górnikiem. Jego licznik występów w barwach Trójkolorowych zatrzymał się na 24. meczach, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył trzy ostatnie podania.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.