Obrońca Rakowa znów kontuzjowany. „Trzy tygodnie przerwy”
Ariel Mosór zdawał się już być bliski powrotu do gry w PKO BP Ekstraklasie. Tymczasem Raków Częstochowa poinformował o kolejnym urazie 22-letniego środkowego obrońcy.
Od momentu przenosin z Piasta Gliwice do Rakowa Częstochowa, kontuzje stale prześladują Ariela Mosóra. W sezonie 2024/2025 wychowanek Legii Warszawa przy ul. Limanowskiego rozegrał zaledwie 12 meczów we wszystkich rozgrywkach, ze względu na uraz stawu skokowego.
W bieżącej kampanii na boisku środkowy obrońca pojawił się tylko czterokrotnie (trzy mecze w PKO BP Ekstraklasie i jeden w eliminacjach Ligi Konferencji), po czym ponownie zmuszony był pauzować z powodu kontuzji (mięsień dwugłowy uda).
W ostatnim czasie Mosór wznowił jednak treningi z Rakowem i wydawało się, że tej jesieni pojawi się jeszcze na ekstraklasowych boiskach. Częstochowski klub poinformował jednak w specjalnym komunikacie, że jego piłkarz znów zmuszony jest pauzować z powodu problemów zdrowotnych.
Ariel Mosór w trakcie jednego z treningów wprowadzających do zespołu doznał urazu w obrębie mięśnia brzuchatego łydki. Jego przerwa potrwa około 3 tygodni.
Nasz zawodnik w ostatnich tygodniach pracował indywidualnie, wracając do pełnych obciążeń treningowych po problemie z… pic.twitter.com/aNvZHDPazI
„Ariel Mosór w trakcie jednego z treningów wprowadzających do zespołu doznał urazu w obrębie mięśnia brzuchatego łydki. Jego przerwa potrwa około 3 tygodni” – poinformowali przedstawiciele wicemistrzów Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.