Bojowe nastroje w drużynie Śląska Wrocław przed pucharowym spotkaniem z Rapidem zmącił na chwilę Dariusz Pietrasiak. Filar defensywy wicemistrzów Polski piątkowy mecz z Ruchem Chorzów kończył z grymasem bólu na twarzy.
Piłkarz dotrwał do końca meczu, ale narzekał na bolące udo. W przerwie Pietrasiak dostał zastrzyk. We wtorek wszystko było już w porządku. Problem został wyeliminowany. – Darek narzekał na leki uraz mięśnia, złapał go mocny skurcz. Na szczęście było to chwilowe. Nasz zawodnik czuje się już dobrze – zapewnił fizjoterapeuta Śląska Jarosław Szandrocho.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.