Po tym, jak w poniedziałek Liverpool FC w skandaliczny wręcz sposób stracił punkty w meczu z Crystal Palace, kibice ekipy z Anfield Road rozpoczęli modły o to, aby Manchesterowi City powinęła się noga w meczu z Aston Villą. Nic takiego nie miało jednak miejsca, gospodarze wygrali 4:0.
Nie było o to jednak wcale tak łatwo, bo do przerwy gościom udało się utrzymać bezbramkowy remis. Piłkarze City strzelanie rozpoczęli dopiero w drugiej połowie. Te najważniejsze gole w środowym meczu zdobywał Edin Dżeko – na 1:0 i później na 2:0. Wynik spotkania ustalili w końcówce spotkania Stevan Jovetić i Yaya Toure.
Wynik osiągnięty w środowy wieczór powoduje, że Obywatele znów wskoczyli na pozycję lidera. W tym momencie piłkarze z Manchesteru mają dwa punkty przewagi nad LFC. Oznacza to, że losy mistrzostwa są tylko i wyłącznie w ich rękach. Jeśli w najbliższą niedzielę lider ogra przed własną publicznością West Ham United, będzie mistrzem Anglii. Liverpool FC zagra przed własną publicznością z Newcastle United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.