Oceniamy piłkarzy Białej Gwiazdy za mecz eliminacji Ligi Konferencji
Zdobywców Pucharu Polski stać było na Słowacji na dobre tylko pierwsze 45 minut, w których wytrącili Spartakowi wszystkie argumenty. Po zmianie stron zbyt łatwo tracili gole i dali się ograć gospodarzom na tyle wysoko, że odrobić straty w Krakowie będzie im bardzo trudno. Na jakie noty zasłużyli piłkarze Białej Gwiazdy?
Kamil Broda – 2,5. W pierwszej połowie pewny, dużo pewności swoimi interwencjami dawał też drużynie. W drugiej zamieszany w drugiego gola, niczego ekstra od siebie nie dołożył.
Rafał Mikulec – 2. Ambitny, waleczny, zaangażowany, ale to jest po prostu piłkarz pierwszoligowy.
Alan Uryga – 2. Lider defensywy stosunkowo najsolidniejszy z całej linii, ale że cała linia marna to i jego nota także.
Wiktor Biedrzycki – 2. Przed przerwą VAR uratował go od sprowokowania karnego, a on ratował kilka razy bocznych obrońców po ich błędach. W drugiej połowie dał się obrócić Durisowi ze sobą na plecach i wyrównać, poczym zupełnie się rozstroił.
Giannis Kiakos – 1,5. To jest format zupełnie nieeuropejski. Przed przerwą jego stroną przechodziły praktycznie wszystkie ataki gospodarzy, w drugiej połowie było niewiele lepiej.
Marc Carbo – 3. Sprzątał przedpole, robił co mógł, zagrał solidnie.
Patryk Gogół – 2. Starał się pchać do przodu, walczyć, ale nie wynikało z tego wiele. Często spóźniony, błysnął podaniem w pole karne do Kissa, którego jednak ten nie spożytkował.
Angel Baena – 4. Harował jak wół, wypracował gola Rodado, mógł mieć i drugą asystę gdy jego rodak trafił w słupek, a nawet gola, ale bramkarz odbił jego uderzenie.
Olivier Sukiennicki – 2. Kilka razy błysnął techniką, ale z piłką rozstawać się nie lubi przez co wstrzymał kilka dobrze rozwijających się ataków. Zmieniony po niespełna godzinie.
Tamas Kiss – 3. Bardzo dobrze zareagował na fatalny debiut ligowy w Pruszkowie. Przed przerwą kilka razy swoimi powrotami uratował skórę Kiakosowi, po niej pokazał, że ma też potencjał ofensywny. Szkoda, że po kapitalnym przyjęciu w polu karnym podania Gogóła nie zdecydował się od razu na strzał.
Angel Rodado – 4. Trzymał poziom. Strzelił gola, pracował jak zawsze, po prostu zrobił swoje.
REZERWOWI
Łukasz Zwoliński – 1,5. Wszedł pomóc reperować wynik. Napędził atak, po którym Rodado trafił w słupek i tyle go było w tym meczu. Dalece poniżej oczekiwań.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.