Od Rui Patricio do Ronaldo, czyli nasza „11” gwiazd Euro 2016
Mistrzostwa Europy we Francji już za nami, a po turnieju nadszedł czas na podsumowania. Redakcja „Piłki Nożnej” wybrała jedenastkę gwiazd Euro 2016. Oto ona!
Foto: Łukasz Skwiot
Najlepsza jedenastka Euro 2016 według „Piłki Nożnej”:
Rui Patricio (Portugalia) – Łukasz Piszczek (Polska), Mats Hummels (Niemcy), Leonardo Bonucci (Włochy), Giorgio Chiellini (Włochy) – Aaron Ramsey (Walia), Marek Hamsik (Słowacja), Dimitri Payet (Francja) – Gareth Bale (Walia), Antoine Griezmann (Francja), Cristiano Ronaldo (Portugalia).
Rui Patricio w fazie grupowej nie grał pewnie, ponadto nie sprzyjało
mu szczęście. Ale okazało się, że dla niego prawdziwe mistrzostwa zaczęły się
od fazy pucharowej. W niej bronił niesamowicie, nie popełnił najmniejszego błędu.
To był jego gwiezdny czas!
Mats Hummels w fazie grupowej był jeszcze w cieniu innych
zawodników, ale dwa pierwsze mecze Niemców w fazie pucharowej wysunęły go na
czoło graczy z tej pozycji. Jakaż szkoda, że nowego piłkarza Bayernu zabrakło w
półfinale! W starciach przeciwko Słowakom i Włochom z tylnego fotela czuwał na
całością gry swojego zespołu, organizował ją i nierzadko sam rozgrywał akcje.
To samo można powiedzieć o Leonardo
Bonuccim: perfekcyjny w defensywie i finezyjny w grze do przodu. Słabiej
spisał się w meczu z Irlandią, nie strzelił karnego Niemcom i dlatego przegrywa
u nas rywalizację z Hummelsem. Giorgio
Chiellini to bodaj najsolidniejsza firma w światowym futbolu. Jest
piłkarzem, który zawsze gra bardzo dobrze, a na Euro zbliżył się do perfekcji.
Nikt spośród pomocników nie grał
na Euro tak natchnionego futbolu jak Aaraon
Ramsey. Trafił z formą, idealnie pasowała mu taktyka obrana dla całego
zespołu przez trenera. Szybko myślał, szybko biegał, szybko grał piłką – na
ogół za szybko dla rywali. Można tylko przypuszczać, że z nim w składzie
Walijczycy nie zatrzymaliby się na półfinałach. Jego brak w meczu z Portugalią
był jak nieobecność Zbigniewa Bońka w półfinale MŚ 1982 Włochy – Polska. Marek Hamsik w zasadzie pod żadnym
względem nie ustępował Ramseyowi, można by o nim napisać dokładnie te same
słowa co o Walijczyku. Miał jednak pecha, bo jego przeciętny zespół zbyt szybko
wpadł na potentata, z którym nie miał szans.
Najlepszym skrzydłowym turnieju
był bez dwóch zdań Dmitri Payet.
Też, niczym Ramsey, momentami natchniony, cieszył oko fantazją w grze, ochotą,
z jaką kiwał się z rywalami i skłonnością do podejmowania ryzykownych a
trafnych decyzji. Trzeba jednak zauważyć, że najlepszy był w fazie grupowej. Jakim
cudem taki zawodnik nigdy dotychczas nie grał w wielkim klubie? Chyba zabrakło
mu dobrego agenta, bo potrafi wszystko, co musi umieć gwiazdor Realu, Barcelony
czy PSG. Na pewno nie wszyscy zgodzą się z poglądem, że Łukasz Piszczek był najlepszym polskim piłkarzem na Euro. Natomiast
jako jedyny z biało-czerwonych dostaje miejsce w naszej drużynie gwiazd, bo na
jego pozycji była najsłabsza konkurencja.
Antoine Griezzman (naszym zdaniem mimo porażki Francji w finale MVP
turnieju) był jednym z faworytów do zdobycia tytułu króla strzelców i nie
zawiódł. A przecież trener nie ułatwił mu zadania w kilku meczach wysyłając na
skrzydło, co napastnikowi Atletico wyraźnie nie odpowiadało. Żywotny,
poszukujący, penetrujący, znikał z radarów obrońcom rywali; nie było na
turnieju zawodnika trudniejszego do upilnowania niż on. Gareth Bale grał ze swobodą i swadą arcymistrza. W dodatku w fazie
grupowej co kopnął, to piłka wpadała do bramki rywala. To jego akcja dała Walii
zwycięstwo w szalenie trudnym meczu z Irlandią Północną. Wielki piłkarz
zaliczył wielki turniej. Cristiano
Ronaldo przez całą imprezę czaił się do skoku, który nastąpił na początku
drugiej połowy meczu z Walią. Wcześniej swymi bramkami w meczu z Węgrami
przepchnął Portugalię do fazy grupowej, a gol z Chorwacją padł po jego asyście.
Poza tym skupiał na sobie uwagę rywali, dzięki czemu błyszczeli jego koledzy.
Oto najwięksi, naszym zdaniem,
bohaterowie Euro. A w numerze 28/2016 „Piłki Nożnej” nasi Czytelnicy znajdą szerszy
ranking najlepszych graczy imprezy czyli Top 33.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.