W marcu Litwini nieznacznie przegrali z Polską 0:1, gola tracąc na dziewięć minut przed końcem meczu. W obozie naszych północno-wschodnich sąsiadów, wciąż czuć rozgoryczenie, że na PGE Narodowym nie udało im się zdobyć punktu. – Na pewno byliśmy sfrustrowani. Niewiele nam brakowało do wywiezienia cennego punktu. Lewandowski strzelił tego gola nieco szczęśliwie po rykoszecie. Mogliśmy nawet wygrać, bo mieliśmy przecież znakomitą okazję, kiedy wasz bramkarz dobrze się zachował. Teraz spodziewam się takiego samego spotkania – powiedział w rozmowie z weszło.com, bramkarz reprezentacji Litwy, Edvinas Gertmonas. Ze względu na kontuzje mięśnia, golkiper Universitatei Cluj nie wystąpi jednak w niedzielę w Kownie.
Litwini w eliminacjach MŚ 2026 jeszcze nie wygrali, choć zanotowali kilka naprawdę dobrych występów. W czwartek nieznacznie przegrali z Finlandią (1:2), z którą prowadzili do przerwy. We wrześniu zaś postraszyli Holendrów (2:3), z którymi także przegrali minimalnie.
– Holendrzy trochę nas zlekceważyli. Szkoda, że nie byliśmy w stanie dowieźć choćby remisu, bo na końcu liczą się punkty, a tych nam zdecydowanie brakuje – wspomina starcie z Pomarańczowymi. Z kolei o niedawnym starciu z Suomi wypowiada się następująco: – Zasłużyliśmy na więcej. Na pewno na remis, jeśli nie na zwycięstwo. Przegraliśmy ten mecz w pierwszych piętnastu minutach drugiej połowy. Wyszliśmy z szatni ospali, straciliśmy dwa gole i nie potrafiliśmy się podnieść. Finowie ukarali nas za błędy, więc też musimy wyciągnąć z nich wnioski.
Przed starciem z Polską, 22-krotny reprezentant Litwy jest jednak dobrej myśli. – Będzie pełny stadion, a więc około 15 tysięcy kibiców. Często przegrywamy pod względem popularności z koszykówką, ale tym razem okoliczności są inne. Przyjdzie mnóstwo kibiców z Polski i na pewno będzie gorąco. Zwycięży ten, kto wykorzysta więcej swoich okazji. Wierzę, że to my wygramy 2:0! – zapowiada odważnie.
Szwedzi wybrali stadion na potencjalny finał baraży o mundial
Jeżeli Szwecja upora się z Ukrainą w półfinale baraży o udział w mistrzostwach świata to będzie gospodarzem finału. Decydujący mecz może odbyć się w Solnie.