Manchester United odwołał tradycyjne świąteczne przyjęcie, które zwyczajowo było organizowane przed Bożym Narodzeniem. Jak wynika z informacji „The Sun” decyzja ta jest pokłosiem przeciętnych wyników osiąganych przez drużynę w tym sezonie.
Piłkarze Manchesteru United mogą zapomnieć o świątecznej imprezie (fot. Reuters)
„Czerwone Diabły” graja od początku kampanii dużo poniżej oczekiwań i po dziesięciu ligowych kolejkach plasują się na odległym ósmym miejscu w tabeli Premier League. Jakby tego było mało, Manchester słabo radzi sobie w Lidze Mistrzów, gdzie wygrał tylko raz w trzech spotkaniach i odpadł z rozgrywek Pucharu Ligi.
Forma drużyny Jose Mourinho jest daleka od optymalnej i stabilnej, a sam menedżer jeszcze jakiś czas temu był zagrożony utratą pracy. W klubie uznano więc, że nie jest to dobry czas na imprezy i dlatego świąteczne przyjęcie zostało odwołane. Już niedługo Manchester czekają bardzo ważne mecze, m.in. z Manchesterem City i Juventusem.
Co ciekawe, informator „The Sun” uważa, że taki ruch dobitnie pokazuje, że drużyna jest podzielona i nie ma w niej liderów z prawdziwego zdarzenia, kogoś kto podczas wspólnego spotkania postarałby się zjednoczyć wszystkich piłkarzy.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.