Skrzydłowy na stałe przenosi się do ojczyzny. Będzie bronił w niej barw Volos FC. To właśnie w tym klubie występował przez ostatnie pół roku.
Zarząd Medalików wypożyczył go po bardzo słabej dyspozycji w rundzie jesiennej. Wówczas zdołał pojawić się na murawie z tylko ośmiu starciach.
Ostatecznie nie przekonał do siebie władz Częstochowian, którzy nie widzieli dla niego przyszłości w swoim klubie. Warto dodać, że to już ich 6 sprzedaż podczas tegorocznego letniego okienka transferowego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.