Transfer, o którym sporo się mówiło w mediach od paru dni, stał się faktem! Oficjalnie – Carlitos powraca do PKO Ekstraklasy. Hiszpański zawodnik ponownie został zawodnikiem Legii Warszawa!
Hiszpański zawodnik podpisał ze stołecznym klubem dwuletni kontrakt, a za rok gry w stolicy otrzyma 400 tysięcy euro. Tym samym Carlitos mocno zszedł ze swoich oczekiwań finansowych, gdyż w swoim poprzednim klubie, jakim był grecki Panatinaikos Ateny, zarabiał rocznie około 800 tysięcy euro.
O transferze Carltitosa do Legii mówiło się już od paru ostatnich dni. Hiszpan bardzo chciał odejść z greckiego klubu i powrócić do Legii. Świadczyć może o tym fakt, że Carlitos według doniesień Piotra Kozmińskiego z WP Sportowe Fakty – postanowił dopłacić do transferu 150 tysięcy euro! Z kolei klub z Warszawy według doniesień medialnych zapłaci za transfer 100 tysięcy euro, a do tej kwoty może dojść bonus w wysokości 200 tysięcy euro, jeśli tylko Legia zostanie mistrzem Polski.
Carlitos przyleciał do Polski w minioną niedzielę, a już od początku tego tygodnia przechodził testy medyczne przed podpisaniem kontraktu, które ostatecznie zaliczył pozytywnie. Jutro natomiast powinien dołączyć już do treningów z całą drużyną.
Hiszpańskim zawodnikiem były zainteresowane też inne kluby z PKO Ekstraklasy. Niespełna dwa tygodnie temu pojawiła się informacja o tym, jakoby ściągnięciem Carlitosa zainteresowani byli działacze Lecha Poznań. Później pojawiały się też doniesienia medialne o zainteresowaniu Cracovii. Jednak w żadnym z tych dwóch przypadków nie doszło do rozmów transferowych z klubem Hiszpana. To z kolei wykorzystała Legia, która sprowadziła po raz drugi hiszpańskiego napastnika na Łazienkowską.
W latach 2017-2019 Carlitos grał w polskiej Ekstraklasie i był w tym czasie jednym z najlepszych graczy w całej lidze. Pierwszy swój sezon spędził w Wiśle Kraków, a drugi w Legii Warszawa, która zapłaciła za niego Wiśle 450 tysięcy euro. Łącznie przez te dwa lata Hiszpan rozegrał 74 mecze na ekstraklasowych boiskach, w których strzelił łącznie 40 goli i zanotował 13 asyst. W rozgrywkach 17/18 był królem strzelców ligi z 24 bramkami na koncie, a rok później z Legią zdobył mistrzostwo Polski. Teraz przed nim okazja, aby polepszyć swoje statystyki indywidualne, jak i drużynowe w PKO BP Ekstraklasie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.