Potwierdzamy oficjalnie, Mateusz Słodowy podpisał kontrakt z Górnikiem. 21-letni pomocnik spędzi przy Roosevelta najbliższe trzy i pół roku – informuje zabrzański klub.
– W Odrze Wodzisław i Viktorii Žižkov było mi „pod górkę”, szczególnie w końcowych okresach gry w obu klubach. Kiedy latem ubiegłego roku nie przedłużyłem kontraktu z czeskim klubem, odsunięto mnie od składu. Zagrałem może w pięciu spotkaniach ligowych, a rytm meczowy utrzymywałem występując w rezerwach – mówi Mateusz Słodowy, oficjalnie już pomocnik 14-krotnego mistrza Polski. – Jak dotąd najlepiej wspominam czas spędzony w Kolejarzu Stróże wiosną 2010 roku.
Słodowy liczy więc, że najgorsze już za nim. – Oczywiście, liczyłem, że do Zabrza trafię już w ubiegłym roku. Byłem w końcu na zgrupowaniu w Dzierżoniowie. Wtedy na drodze stanęli Czesi, teraz na szczęście udało się osiągnąć porozumienia – mówi. – Jestem jeszcze młody, wszystko tak naprawdę przede mną. Mam nadzieję, że w Górniku odbuduję się po trudnym okresie w Victorii i „odpalę” z formą.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.