Sydney FC poinformowało w oficjalnym komunikacie, że z klubu odchodzą Adrian Mierzejewski i Bobo.
Australijski klub poinformował o odejściu dwóch najlepszych graczy zespołu. Bobo wróci do Turcji, gdzie spędził najlepsze lata kariery (w Besiktasie Stambuł), choć nie wiadomo jeszcze do jakiego klubu trafi. Polski pomocnik zaś będzie grał w Chinach. W tym przypadku również Australijczycy nie ujawnili nazwy nowego klubu, choć media na antypodach podają, że Mierzejewski przejdzie do Changchun Yatai i będzie to jeden z najwyższych transferów w historii australijskiej ekstraklasy, bo Polak ma kosztować równowartość 1,3 miliona euro.
– Bez wątpienia Bobo i Mierzejewski mają za sobą znakomity sezon i chcielibyśmy, aby z nami pozostali. Musimy jednak zrozumieć, że potrzebują nowych wyzwań – tłumaczył Steve Corica, trener Sydney FC, który podziękował piłkarzom za grę. Danny Townsend, prezes klubu, przyznał z kolei, że obu piłkarzom zaoferował lepsze kontrakty. Prawdopodobnie pomimo propozycji podwyżki nie mogli oni przebić warunków, które Mierzejewski wynegocjował w Chinach. Polak w Sydney miał jeszcze dwuletni kontrakt.
Adrian Mierzejewski jest 31-letnim pomocnikiem, który grał m.in. Stomilu Olsztyn, Wiśle Płock, Polonii Warszawa, tureckim Trabzonsporze, saudyjskim Al-Nassr Rijad, emirackim Al-Sharjah, a ostatni sezon spędził w Sydney FC. W 24 meczach zdobył 13 bramek i został wybrany najlepszym piłkarzem A-League.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.