Nie tak w Częstochowie wyobrażali sobie współpracę z Sonnym Kittelem. Transfer, który miał być hitem, okazał się kitem. W sobotę Raków poinformował, że ofensywny pomocnik przeniesie się do szwajcarskiego Grasshopper Club Zurich.
Z Sonnym Kittelem wiązano pod Jasną Górą spore nadzieje. To wszak zawodnik z uznanym nazwiskiem na niemieckim rynku, który ma na swoim koncie ponad 200 występów w 2. Bundeslidze i 60 na tamtejszym najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Rzeczywistość okazała się być jednak brutalna. Pomocnik kompletnie nie odnalazł się w Rakowie. Kittel rozegrał w barwach „Medalików” 22 spotkania, w których zdobył cztery bramki i zanotował jedną asystę.
Przygoda Sonnego Kittela w Częstochowie okazała się być absolutnym niewypałem. Teraz Raków poinformował, że drogi obu stron się rozejdą. 31-latek karierę kontynuował będzie w szwajcarskim Grasshopper Club Zurich. (FT)
Sonny Kittel opuszcza Raków Częstochowa i przenosi się do szwajcarskiego Grasshopper Club Zürich.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.