W sezonie 2020-21 nie zobaczymy ArvydasaNovikovasa na polskich boiskach. Reprezentant Litwy odchodzi z Legii Warszawa i przenosi się do tureckiego Erzurumsporu.
(fot. Marcin Szymczyk/400mm.pl)
O przenosinach litewskiego skrzydłowego do Turcji wiadomo było już od kilku dni. Beniaminek tureckiej ekstraklasy poinformował, że Novikovas będzie przechodził testy medyczne i wszystko wskazuje na to, że wypadły one pozytywnie, bo Legia już poinformowała, że pomocnik odchodzi z ekipy mistrza Polski.
29-latek spędził w Warszawie zaledwie rok, rozgrywając 24 mecze, w których strzelił 4 gole i zaliczył 5 asyst. Novikovas miał problemy z kontuzjami, musiał przejść chociażby zabieg ablacji serca, przez co nie pokazywał w stolicy pełni możliwości.
Tak naprawdę jedynym momentem, kiedy Litwin prezentował wysoką formę, były mecze z Lechem Poznań, Wisłą Kraków i Górnikiem Zabrze, kiedy Obcokrajowiec Roku 2018 wg „PN” błyszczał, strzelał gole i zaliczał asysty. Mimo to jego pobyt w Warszawie trzeba uznać za co najwyżej przeciętny. W Legii oczekiwano od niego znacznie więcej, dlatego nikt w klubie nie robił przeszkód, aby piłkarz zmienił barwy w tym oknie transferowym.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.