Stało się. Paul Pogba przeszedł pomyślnie testy medyczne na Old Trafford i został nowym piłkarzem Manchesteru United. Przy okazji, reprezentant Francji stał się także bohaterem największego transferu w historii piłki nożnej.
Paul Pogba wrócił do Manchesteru United (foto: @ManUtd)
O powrocie Pogby do Manchesteru mówiło się od wielu tygodni. Czerwone Diabły długo negocjowały z Juventusem, a w ostatnich dniach kwota odstępnego została w końcu ustalona na poziomie 105 milionów euro. Tak ogromne pieniądze sprawiają, że francuski pomocnik został najdroższym piłkarzem w dziejach.
To jednak nie wszystko. Oprócz kwoty podstawowej, Juventus będzie mógł liczyć na kolejne miliony w postaci bonusów. Te będą rzecz jasna naliczane za konkretne osiągnięcia zawodnika w barwach nowego klubu. Ich dokładna wysokość nie jest znana, ale wiadomo, że zmienne są przewidziane.
– Jestem zachwycony faktem powrotu do Manchesteru – powiedział Pogba w swoim pierwszym wywiadzie po zmianie barw klubowych. – Ten klub zawsze był dla mnie wyjątkowy i bardzo się cieszę, że ponownie tu jestem. Jestem również podekscytowany możliwością pracy z Jose Mourinho, jednym z najlepszych trenerów w historii – dodał.
23-letni pomocnik cztery ostatnie lata spędził we wspomnianym Juventusie, do którego trafił właśnie z Manchesteru za… milion euro. W Turynie piłkarz bardzo się rozwinął i ostatecznie wrócił do klubu, z którego wypłynął na szerokie wody futbolu.
Pogba to już kolejne wzmocnienie Czerwonych Diabłów przed startem nowego sezonu. Wcześniej na Old Trafford trafili tacy piłkarze jak Henrik Mchitarjan, Zlatan Ibrahimović czy Eric Bailly.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.