Oficjalnie. Reprezentant Polski trafił do beniaminka Bundesligi
Tymoteusz Puchacz zmienił klub. Reprezentant Polski przeszedł z Unionu Berlin do beniaminka Bundesligi, Holstein Kiel.
W 2021 r. Puchacz zamienił Lecha Poznań na Union Berlin, w barwach którego zagrał tylko 10 meczów w ciągu trzech lat. Lewy obrońca był wypożyczany do Trabzonsporu, Panathinaikosu i 1.FC Kaiserslautern (2. Bundesliga), w którym spędził ostatni rok. Był to bardzo udany czas dla 25-latka, który w minionym sezonie wystąpił 36 razy, strzelił gola i miał aż 13 asyst.
Dobra postawa w poprzednich miesiącach zaowocowała transferem Puchacza do beniaminka Bundesligi. W piątek, 2 sierpnia, 14-krotny reprezentant Polski został ogłoszony piłkarzem Holstein Kiel.
Wir verpflichten den polnischen Nationalspieler Tymoteusz Puchacz! 📝
Der 25-jährige Linksverteidiger kommt vom @fcunion und wird noch am heutigen Abend im Trainingslager in Österreich erwartet. Wir freuen uns auf Dich! 😍 _#KielAhoipic.twitter.com/w7k1XbijGg
– W ciągu ostatnich kilku tygodni wielokrotnie powtarzaliśmy, że znalezienie zawodnika na lewą obronę jest priorytetem. Dzięki Tymoteuszowi udało nam się pozyskać profesjonalistę, który nas wzmocni, a jego krajowe i międzynarodowe doświadczenie pomoże nam w nadchodzących wyzwaniach w Bundeslidze – mówił w rozmowie z klubowymi mediami dyrektor sportowy zespołu z Kilonii, Carsten Wehlmann. (MZ)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
2 sierpnia, 2024 22:17
Bundesligi to inny poziom niż 2 Bundesligia ale może tym razem Puchaczowi będzie trochę łatwiej i się uda .
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.
Bundesligi to inny poziom niż 2 Bundesligia ale może tym razem Puchaczowi będzie trochę łatwiej i się uda .