Widzew jest jedną z bardziej interesujących drużyn w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Pomimo dużych pieniędzy wydanych na transfery po 7 rozegranych spotkaniach ekipa ma zdobyte tylko 7 punktów. Posadę ze względu na rozczarowujące wyniki zdążył już stracić Zeljko Sopić, a zastąpił go Patryk Czubak. Teraz klub przeprowadził kolejny znaczący transfer, o którym od kilku dni donosiły media.
Nowym piłkarzem Widzewa został Serb Veljko Ilić. Bramkarz podpisał z łódzkim klubem kontrakt do 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. W ostatnich latach strzegł bramki TSC Baćki Topoli, w której w Lidze Konferencji mierzył się z Legią Warszawa i Jagiellonią Białystok. Jest również powoływany do swojej reprezentacji narodowej. Wśród swoich zalet wymienia grę nogami i wychodzenie do dośrodkowań.
– Moim bramkarskim wzorem jest Manuel Neuer, tak jak on czuję się komfortowo w grze nogami. Do swoich zalet zaliczyłbym też wychodzenie do dośrodkowań. Dużo nauczyła mnie gra w europejskich pucharach – rywalizacja z takimi markami jak West Ham, Olympiakos czy Freiburg jest bardzo wymagająca dla każdego bramkarza – mówi Ilić mediom klubowym.
Przyjście Ilicia z pewnością zmieni sytuację w bramce Widzewa. Miejsce w niej straci najpewniej Maciej Kikolski. Jednocześnie może ono otworzyć drogę do odejścia Rafała Gikiewicza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Gikiewicz OUT … Ilic IN !!!!!