OFICJALNIE! Wielki powrót Jakuba Świerczoka do Ekstraklasy stał się faktem
Śląsk Wrocław oficjalnie potwierdził zakontraktowanie Jakuba Świerczoka. Fakt ten jeszcze niedawno przekazał dyrektor sportowy klubu, David Balda.
Jakub Świerczok w ostatnim czasie trenował razem z drużyną Jacka Magiery i zrobił pozytywne wrażenie na sztabie szkoleniowym wicemistrza Polski. 31-letni napastnik związał się z WKS-em umową do końca obecnego sezonu z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
– Jakub wyróżnia się siłą fizyczną, umiejętnością odnalezienia się w polu karnym, a także dobrą techniką z piłką. Choć jego kariera miała swoje wzloty i upadki, uważamy, że jest skutecznym napastnikiem, który może dać nam sporo radości. Wspólnie ze sztabem postanowiliśmy sprowadzić go na ten sezon i tylko od Jakuba zależy, czy zostanie z nami na dłużej – powiedział David Balda po podpisaniu kontraktu z nowym napastnikiem.
– Mieliśmy okazję obserwować Kubę w treningu i zorientować się w jego dyspozycji, co pomogło nam w podjęciu decyzji. Z perspektywy drużyny może być dla nas ważnym wsparciem, bo wiem, że ostatnie, co zawodnik traci, to instynkt strzelecki. Nikt nie odmówi Jakubowi umiejętności strzelania goli. Wraca do Polski bardziej dojrzały, głodny gry i chcemy zbudować jego formę, by trafiał do siatki i pomagał zespołowi, bo ma ku temu wystarczająco dużo jakości – komentuje Jacek Magiera, trener Śląska Wrocław.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Oby Świerczok lepiej wypad niż Klimala