Legia Warszawa nie próżnowała w ostatni dzień okienka transferowego. Gil Dias został nowym piłkarzem wicemistrzów Polski.
Wypożyczenie na rok z opcją wykupu na stałe za około milion euro. Oto warunki, na jakich Legia Warszawa pozyskała Gila Diasa. Portugalczyk, który występuje na lewym wahadle, ma wzmocnić konkurencję dla grającego na tej pozycji Patryka Kuna.
– „To zawodnik wysokiej klasy, który może grać jako skrzydłowy, zarówno po lewej, jak i prawej stronie, lecz naszym planem, o którym on wie, jest to, by rywalizował na lewym wahadle. Będzie musiał się zaadaptować, ale ma jakość i poziom, by szybko się dostosować. Cieszę się, ponieważ potrzebujemy rotacji, regeneracji, zwłaszcza na wahadłach. Po trudnym rewanżu z FC Midtjylland, Patryk Kun przebiegł w niedzielę ponad 12 km. To niesamowite, wręcz niewiarygodne. Jeśli przeciążymy piłkarza, to może dojść do kontuzji, dlatego podpisaliśmy kontrakt z Portugalczykiem” -scharakteryzował swojego nowego podopiecznego Kosta Runjaić.
Gil Dias to prawdziwy obieżyświat. Portugalczyk ma 26 lat na karku i aż 11 klubów na koncie. Legia jest jego dwunastym zespołem w karierze. Wcześniej reprezentował barwy m.in. Bragi, Monaco, Fiorentiny, Nottingham Forest, Olympiakosu, Granady, Benfiki i ostatnio VfB Stuttgart.
Transferem last minute Legia zamknęła kadrę. – „Cieszę się, że w kończącym się oknie wykonaliśmy transfery, które zabezpieczyły i wzmocniły najbardziej newralgiczne pozycje, a rywalizacja w zespole będzie przebiegać na wyższym poziomie. Jesteśmy zadowoleni z jakości i potencjału obecnej kadry oraz pracy sztabu nad rozwojem piłkarzy, ale wciąż dużo do zrobienia przed nami, aby maksymalnie efektywnie wykorzystać budżet przeznaczony na płace dla zawodników” – podsumował letnie okienko dyrektor sportowy klubu Jacek Zieliński.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.