70 milionów euro – właśnie z takim wydatkiem będzie się musiał liczyć każdy klub zainteresowany usługami Arkadiusza Milika. Jak wynika z informacji dziennika „La Repubblica”, właśnie taka kwota została wpisana do kontraktu napastnika jako klauzula odstępnego.
Napoli może w przyszłości zarobić krocie na Arkadiuszu Miliku
22-latek trafił do SSC Napoli w lecie ubiegłego roku z Ajaksu Amsterdam za 32 miliony euro. We Włoszech dobrze poznali się na klasie reprezentanta Polski i postanowili wpisać do jego umowy pokaźną klauzulę odejścia. Jeśli więc w przyszłości, ktoś będzie skłonny do zapłacenia za Milika 70 milionów, to klub nie będzie miał możliwości zablokowania ewentualnego transferu, ale zyska pewność pewnego zarobku.
Młody napastnik od początku obecnego sezonu wystąpił na wszystkich frontach w jedenastu meczach, w których strzelił siedem goli i zapisał na swoim koncie jedną asystę.
Przez ponad trzy miesiące Milik przebywał poza grą z powodu groźnej kontuzji kolana, której nabawił się w trakcie meczu z Danią w ramach eliminacji mistrzostw świata. Po długiej rehabilitacji napastnik wrócił już do pełni zdrowia.
Co ciekawe, dokładnie taka sama klauzula (70 milionów euro) została wpisana do kontraktu innego reprezentanta Polski, który występuje na co dzień w Napoli – Piotra Zielińskiego.