Rewelacyjnie spisująca się wiosną Korona Kielce w niedzielę zmierzy się z Górnikiem w Zabrzu. Trener kielczan Leszek Ojrzyński ma jednak trochę kłopotów na głowie.
Wiadomo, że nie będzie mógł wystąpić Paweł Golański, który wrócił ostatnio do wysokiej formy: – Dopiero dziś popołudniu podejmiemy decyzję kto zastąpi Pawła i w ogóle jaką konkretnie strategię przyjąć pod Górnika. Na razie jesteśmy przygotowani do tego meczu tak w 80 procentach – tłumaczy szkoleniowiec.
– Niemniej jednak na pewno w Zabrzu zagramy o trzy punkty. Inne rozwiązanie nas nie interesuje. A o co w ogóle gramy w tym sezonie? Nie wiem, nie będę składał żadnych deklaracji. Bo co, mam się zastanawiać jak będzie wyglądał ostatni mecz sezonu z Legią w Warszawie, jak nie wiem czy w ogóle dożyję? A może przyjdzie nam zagrać juniorami? Kto to może wiedzieć…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.