Leszek Ojrzyński wygrał w sądzie z Górnikiem Zabrze. 14-krotni mistrzowie Polski nie chcieli uregulować swoich zobowiązań finansowych wobec byłego trenera i dlatego sprawą musiały zająć się stosowne organy.
Leszek Ojrzyński wygrał z Górnikiem Zabrze (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Ojrzyński prowadził Górnika Zabrze od sierpnie 2015 roku. Szkoleniowiec nie dotrwał jednak do końca pierwszego sezonu na swoim stanowisku i został zwolniony w trakcie kampanii. Jego miejsce zajął Jan Żurek, który jednak nie zdołał uchronić Górnika Zabrze przed spadkiem z ekstraklasy.
Ojrzyński domagał się od klubu spłaty wszystkich zaległości, jednak przy Roosevelta zignorowali jego pismo. Dlatego też sprawą musiał się w końcu zająć sąd polubowny przy Polskim Związku Piłki Nożnej.
– Ile klub jest mi winny? Zalega mi z wypłatą za pięć miesięcy – stwierdził Ojrzyński, którego cytuje katowicki „Sport”. Teraz trener może już śmiało czekać na zaległe przelewy z Zabrza.
Leszek Ojrzyński od czasu zwolnienia z Górnika pozostaje bez stałego zatrudnienia. W ostatnich dniach łączono go z ponownym objęciem sterów Korony Kielce, którą prowadził już w przeszłości.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.