Muszę pogratulować Adamowi Nawałce i jego drużynie. Zwyciężyli, okazali się lepsi i na razie są liderem ekstraklasy – po wyjazdowej porażce z Górnikiem powiedział trener Korony, Leszek Ojrzyński.
– Mieliśmy prosty plan, czyli grać wysoko i agresywnie, zdobyć bramkę, potem drugą i wtedy Górnik miałby problem. To my jednak dostaliśmy dwa ciosy i potem musieliśmy grać va banque – zaczął Ojrzyński.
– Trzeba wyciągnąć wnioski. Pewnie będą i te negatywne i te pozytywne. W końcu w tym meczu razem z Górnikiem stworzyliśmy sporo ładnych akcji. Myślę, że można by było nimi obdzielić kilka spotkań. Jeśli gospodarze będą grali tak, jak do tej pory, to na ten stadion będzie przychodziła rzesza kibiców – uznał opiekun kielczan.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.